sobota, 10 listopada 2012

Czy jestem alkoholikiem?

źródło

Okazuje się że być może jestem. Sama się nad tym zastanawiam, ale cóż ja biedna mam zrobić nie dowiem się tego nigdy bo za taką odpowiedź w życiu nie zapłacę nawet pół złamanego grosza.
Skąd ten post? Od paru dobrych dni na mojego starego maila - jeszcze z czasów liceum przychodzi spam. Dostałam już około 15 e-maili z nagłówkiem -Narodowy Test Alkoholizmu -

W końcu znalazłam dzisiaj odrobinę czasu i weszłam na stronę z czystej ciekawości i z tego samego powodu zrobiłam cały ten "cudowny, narodowy i jakże przydatny" test. kiedyś lubiłam w gazetach robić takie psychotesty, mimo iż rzadko pokrywały się z rzeczywistością.
W każdym bądź razie skupiłam się mocno ;) i zaczęłam odpowiadać na pytania, które były następujące:
Po przebrnięciu na wszystkie strasznie trudne pytania (i chyba bardzo podchwytliwe), ufff cała spocona zasiadłam do czytania mojego "wyniku" w byciu alkoholiczką.

Przez te odpowiedzi przypomniałam sobie, że

  • raz w życiu upiłam się strasznie
  • znam z doświadczenia słowo kac
  • mam słabszą głowę niż kiedyś
  • znajomi zazwyczaj namawiają mnie do wypicia...
Jednak nigdzie nie było pytania o to ile alkoholu spożywam w miesiącu, czy jak często piję alkohol - a piję średnio cztery drinki w miesiącu... - czyli jakieś 4 kieliszki wódki. Piwa praktycznie nie pijam, wino sporadycznie.
Jednakże o losie wynik mego testu JEST NIEPOKOJĄCY... I co wy na to?




Odpowiedzi "poufne" w tym teście narodowym mogłam promocyjnie odkryć za złocisza plus VAT. Jednak ja nie z tych żeby płacić.

Swoją drogą zastanawiam się jak zdesperowani i rozrzutni musza być ludzie, by robić sobie takie "testy" i dodatkowo za nie płacić... Czy to jest myśl pod tytułem to tylko złotówka? Tak się zastanawiam, że prawdziwy alkoholik wolałby tą złotówę przeznaczyć na wódę...

W każdym bądź razie takich "ludków" jest wielu bo mailing trwa od miesiąca - a taka forma reklamy kosztuje sporo. Zgodnie z czym serwis jest wydajny i zarobkowy.
 Jedno jest pewne nawet na gównie można w Polsce zarobić, trzeba mieć tylko pomysł na jego sprzedaż.

Ps. Miłego weekendu :*

5 komentarzy:

  1. Oho pewnie wszystkim tak piszą żeby wzbudzić w ludziach niepokój i wydali tego złocisza na poznanie wyniku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. my na studiach na psychiatrii w temacie o alkoholizmie mieliśmy podobne pytania i okazało się, że 99% grupy to alkoholicy :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. No przecież Polacy to alkoholicy (nie wiedziałaś ?), więc ty na pewno też :P :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za podzielenie się Twoją opinią.
Zapraszam ponownie :)

Ps. Komentarze ze spamem są usuwane.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.