niedziela, 11 listopada 2012

Równouprawnieni w modzie - CZESIOCIUCH

źródło
Znacie tego Pana? Na pewno znacie, jeśli nie z muzycznej twórczości, to na pewno z programu X-Factor, dzięki któremu artysta zdobył dużo większą popularność niż na dotychczasowych płytach muzycznych.
Telewizja ma to do siebie, że w momencie występu "sławy" w znanym programie, robi się z niej "sława" do kwadratu. Nagle taka "gwiazda" jest w centrum zainteresowania, dużo więcej się o niej mówi, zależy innym na jej autorytecie i ogólnie popularność rusza z kopyta.



Trzeba to oczywiście wykorzystać, bo to przecież szansa... na sukces. Jedni wydają płyty, kręcą filmy, otwierają swoje szkoły tańca itp. Drudzy stwarzają nową markę odzieżową tak jak powyższy Czesław Mozil, który szczerze powiedziawszy szanse na sukces ma bardzo duże.
Marka współtworzona wraz ze stylistką Dorotą Zielińską, pod bardzo skromną nazwą CzesioCiuch.
Jest to niesztampowa kolekcja przełamująca dotychczasowe stereotypy.



Marka została stworzona na przekór tradycyjnym hasłom różowa dziewczynka i niebieski chłopiec. Współtwórcy próbowali stworzyć coś nowego, ciuszki które można założyć i chłopcom i dziewczynkom. Trzeba im przyznać, że się udało.

Ujednolicenie w uniseks. Z jednej strony ubranka równouprawniają nasze dzieci z drugiej bardzo ich odróżniają od dzieci ubranych w sposób tradycyjny. Kolekcja stworzona jest dla dzieciaszków w wieku 1-6 lat i wkrótce ma sięgać grupy aż dwunastoletnich smyków.



 To co trzeba przyznać twórcom, jest to na pewno ciekawa alternatywa dla ubranek z mody dziecięcej na polskim rynku.


Na pewno zaletą produktów jest to, że kupując te produkty mamy spokojnie mogą je zostawić dla drugiego dzieciątka nie zważając na płeć rodzeństwa. Będą więc dość dobrze wykorzystane.

Ceny są zróżnicowane:


  • Bluzka to koszt około 35-40 zł,
  • Bluzy i marynarki około 100-150zł
  • Spodnie w cenie 129zł



Niestety nie potrafię słowa powiedzieć o jakości, gdyż Naduśka jest za mała na takie ciuszki. Wiadomo jednak że cała produkcja ubranek ma miejsce w Polsce, a materiały są starannie wyselekcjonowane.

Wiadomo także że artysta w przyszłości ma zamiar rozszerzyć asortyment o książki i zabawki.
Dla zainteresowanych kolekcją - filmik o marce z przyjemną ścieżką dźwiękową:



Więcej informacji znajdziesz na stronie www.czesiociuch.pl

Jak wam się podobają takie ubranka na Czesia?

Ps. Z tą marką chyba już zawsze będzie mi się kojarzył ten o to "chłopiec":
* Wszystkie zdjęcia kolekcji pochodzą z serwisu www.czesiociuch.pl, oraz z fanpage'a na facebook'u tych ubranek.

8 komentarzy:

  1. Oglądałam kiedyś w ddtvn prezentację tej kolekcji :) Podoba mi się, fakt, że dla ciut starszych dzieci... I zgadzam się, Czesio to Czesio i już ;)
    A Czesław śpiewa to nie Czesio :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeglądałam już jakiś czas temu te ubrania. Nie podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
  3. zbyt wyszukane i przekombinowane jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Część mi się podoba, część nie. wolę takie jednokolorowe. Marzy mi sie dla moich bluzeczka i spodnie te amarantowe...Boskie są! tylko te ceny troszkę mnie z nóg zwalają na tą chwilę:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nic mi nie wpadło w oko...

    OdpowiedzUsuń
  6. też już kiedyś miałam okazję odwiedzić tą stronę, ciuszki fajne, ale szału nie ma, ceny dla mnie za wysokie. Chyba nie skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za podzielenie się Twoją opinią.
Zapraszam ponownie :)

Ps. Komentarze ze spamem są usuwane.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.